17 grudnia 1944 r. z amerykańskiej bazy lotniczej, położonej we włoskiej miejscowości Lucera, wystartowało kilkadziesiąt wielkich bombowców. Wśród nich był „Święty Franciszek” – jak samolot nazwała załoga. Lotnikom najprawdopodobniej udało się zrzucić bomby na niemieckie zakłady chemiczne. Ale maszynę uszkodziła niemiecka obrona przeciwlotnicza.


„Bombowiec B 17 Nr 42-32104 „Św. Franciszek” Do punktu IP Żory dotarł wraz z formacją. Po zmianie kursu w kierunku celu w silniku nr 2 stwierdzono spadek ciśnienia oleju (prawdopodobnie został wyłączony). Do celu dotarł o czasie na wysokości 28000 stóp (8,5 km), ale wyraźnie oddalił się od grupy. Ostatni kontakt wzrokowy 50,20 N 18,32 E południowy wschód od Blachowni (zeznania świadków z 18 grudnia 1944 pilot 1 porucznik Bernard Dick, tylny strzelec ogonowy sierżant John Clonts bombowiec nr 44-6449).

Od tego momentu dalszy lot powrotny kontynuuje samotnie. W okolicy Żor zostaje trafiony silnik nr 3 przez pocisk przeciwlotniczy „Flak”. Dowódca podejmuje decyzję o zmianie lotu w kierunku linii oddziałów radzieckich. Pojawia się problem z transferem paliwa. Na północ od Bielska ponownie zostaje trafiony przez „Flak”, tym razem silnik nr 4. Pierwszy pilot wydaje rozkaz przygotowania się do ewakuacji samolotu. Rozlegają się trzy krótkie dzwonki alarmowe. Załoga natychmiast ubiera spadochrony. Rozlega się długi sygnał dzwonka, załoga przygotowana jest do skoku. Dowódca za pomocą dźwigni zwalniania awaryjnego otwiera luki bombowe, włącza autopilota i redukuje prędkość do najbardziej bezpiecznej. Inżynier pokładowy informuję pilotów o opuszczeniu części nosowej samolotu przez nawigatora i bombardiera, sam skacze przez luk bombowy, za nim radiooperator. Strzelcy boczni i wieżyczki dolnej opuszczają pokład przez boczne drzwi, strzelec ogonowy skacze przez luk w ogonie samolotu. Ostatni opuszczają samolot piloci.

Depesza

Telegram do Jacoba Ellina z informacją o śmierci syna. Źródło: www.301bg.com

W pobliżu cmentarza w Jawiszowicach ląduje drugi pilot David Jones, który po zetknięciu z ziemią chroni się na cmentarzu. Na polach w okolicy ulicy Olszyny ląduje Eugene Tinley mechanik pokładowy. Pomiędzy nimi w dolinie „Żabieniec” próbuje wylądować Alvin Ellin. Zrządzeniem losu drogą w dolinie przejeżdża policjant z lokalnego posterunku sierżant Swittaj. Widząc opadającego skoczka celuje w bezbronną postać i strzela. Do końca nie wiadomo ile kul trafiło Elina, zanim dotknął ziemi. Wiadomo, że miał cztery rany postrzałowe w brzuch (jak zeznał Tinlej, który widział ciało na grobli jeszcze w uprzęży spadochronu).

Nieprawdą jest natomiast zeznanie Swittaja, że zabił skoczka podczas ucieczki. Miejsce, w którym opadło ciało Ellina, i za którym podążył policjant, uniemożliwiało obserwację wyżej położonych terenów. Przyczyniło się to do możliwości znalezienia kryjówki pilotowi Davidowi Jones.

Swittaj po sprawdzeniu, że Ellin nie żyje, udał się na posterunek. Prawdopodobnie w tym czasie Tinley po raz ostatni widział ciało przyjaciela. Zwłoki zabrano wynajętą furmanką. Ślady krwi spływające z wozu znaczyły ostatnią drogę Ellina. W międzyczasie okoliczni mieszkańcy trafili na miejsce ukrycia drugiego pilota – Jonesa. Poradzono mu ukrycie się pod groblą stawu w „Małych Dołach”, co też uczynił.

Wieczorem Julian Juras zabrał go do stodoły swojego ojca. Po kilku dniach z pomocą partyzantów z AK dostał się do domu państwa Kudrysów w Międzybrodziu Bialskim, w obszar działania grupy AK „Garbnik”. 6 lutego 1945 roku Jones powrócił do swojej jednostki.

ZAŁOGA B-17 ST. FRANCIS

Załoga „Świętego Franciszka”. Źródło: www.301bg.com

Pozbawiony załogi bombowiec jeszcze chwilę podążał na południe. W okolicy Dankowic skręcił na wschód. Autopilot nie potrafił opanować rannej maszyny. Srebrny kolos z zieloną płetwą ogonową po raz ostatni podniósł nos, jakby chciał jeszcze raz wzbić się w przestworza, po czym runął. Wbił się w ziemię na polach Wilamowic.

Samolot płonął kilka dni. Powietrze przeszywały odgłosy wybuchającej amunicji strzeleckiej, by w końcu umilknąć na zawsze. Szczątki maszyny załadowano na wozy i przewieziono na stację kolejową w Jawiszowicach. Ostatecznie spoczęła na złomowisku lotniczym w Oświęcimiu.”

„Amerykańskie skrzydła na polskim niebie”


To tytuł – opublikowanego wyżej – opracowania przygotowanego przez uczniów Kółka Historycznego ze Szkoły Podstawowej w Jawiszowicach, pracujących pod opieką Jadwigi Ignatiuk-Grzywy i Barbary Fender. O swojej pracy uczniowie piszą tak:

„Celem naszych zamierzeń było ocalić od zapomnienia wydarzenia związane z bohaterską załogą amerykańskiego samolotu bojowego i przybliżyć je kolejnym młodym pokoleniom, aby kultywowały pamięć obrońców naszej ojczyzny. W tym roku szkolnym założyliśmy, że nasze prace będą mieć charakter wstępny i zapoznawczy. Natomiast w grudniu 2014 r., kiedy przypadać będzie okrągła 70 rocznica tych wydarzeń, chcielibyśmy, aby na pomniku pojawiła tablica z imieniem i nazwiskiem lotnika, o którym przecież wiemy, że nie jest anonimowy.

Praca nad projektem rozpoczęła się od wyszukiwania informacji o zmarłym lotniku, członku załogi latającej fortecy. Uczniowie, którzy należą do Kółka Historycznego poznali na zajęciach przebieg tych wydarzeń, także dowiedzieli się o nich z relacji własnych rodzin, starszego pokolenia mieszkańców Jawiszowic. Również w internecie szukaliśmy informacji na ten temat. Z historią lotnika Alvina Ellina inni uczniowie mogli zapoznać się na lekcjach historii i zajęciach w bibliotece szkolnej.

Współpracował z nami i robił to z ogromnym zaangażowaniem mieszkaniec Jawiszowic, który swoją pasję i chęć przybliżenia tych wydarzeń przelał na wszystkich uczestników Kółka Historycznego.

Uczniowie odwiedzali cmentarz, by pochylić się nad grobem, uczcić pamięć, uporządkować płytę nagrobną i zapalić znicze.

Projekt ten jest otwarty i realizowany będzie w kolejnych latach szkolnych, aby pamięć o bohaterach żyła po wsze czasy. Bo czymże są społeczeństwa bez pamięci o własnej przeszłości?”

Załoga samolotu B-17G-35-BO NR 42-32104 „St. Francis”


1st Lt Michael Kearns (porucznik – pilot)
2d Lt David Jones (podporucznik – drugi pilot)
F/O Robert Fitzsimmons (nawigator)
Sgt Leo Dyga (sierżant – bombardier)
Sgt Joe Chapman (sierżant – radiooperator)
Sgt Eugene Tinley (sierżant – mechanik pokładowy)
Sgt Ivan Hughes (sierżant – dolny strzelec)
Sgt Chester Janiak (sierżant – boczny strzelec)
Sgt Charles Mohollen (sierżant – boczny strzelec)
Sgt Alvin J. Ellin (sierżant – tylny strzelec)